No i kolejne uzupełnienie do Reportażu ślubnego w postaci sesji plenerowej już jest! Plener Marty i Bartka, którzy tak nie do końca wiedzieli co chcą… zdali się na nas i wspólnie DALIŚMY RADĘ! Piękne miejsca i cudowna atmosfera zaowocowały naprawdę cudownymi fotkami 🙂

Przy okazji przypominamy każdej parze im więcej dacie z siebie im bardziej się przygotujecie im więcej rzeczy załatwicie tym my damy więcej z siebie czego efektem będą cudowne nietuzinkowe foty.

I – najpierw były cudowne mosty i kolej, spacer i czułości przy winie

 

II – by romantycznie przejść do zaczarowanego ogrodu Mamy Panny Młodej

 

III – a całą sesję zakończyć spacerem i zabawą na plaży